Teksty (Reklama: naklejki ,gotowanie )
Na Fort Connor Lane, ulicy położonej niżej, za tymi domami, jakaś kobieta szukała zaginionego psa. Tuż przed wybuchem ze zdziwieniem zauważyła, że ktoś zbiega po zboczu pomiędzy drzewami i krzakami. Ten, kto detonował bomby domyślił się Decker. Czy kobieta pamięta tego człowieka na tyle dobrze, żeby go opisać? Tak. To była kobieta. Decker poczuł, jakby ktoś go dźgnął. Niosła walizkę dodał policjant. Co? Decker oparł się ręką o karetkę pogotowia. Wydało mu się, że ziemia się poruszyła. Zakręciło mu się w głowie, ugięły się pod nim nogi, zwątpił w zdrowy rozsądek. Ale przecież pan opisał... Beth Dwyer. Właśnie powiedział Sanchez. Kobieta, która szukała psa, zeznała, że na Fort Connor Lane stał zaparkowany samochód. W środku siedział jakiś mężczyzna. Kiedy dostrzegł kobietę z walizką, wysiadł szybko, schował jej walizkę do bagażnika i pomógł jej wsiąść do samochodu. Właśnie wtedy wybuchły bomby. Gdy odjeżdżali. Nie rozumiem zdumiał się Decker. To nie ma sensu. Jak to możliwe, żeby...? Podszedł strażak i zdjął metalowy hełm o szerokim obrzeżu. Z pokrytej sadzą twarzy kapał mu pot. Sięgnął po butelkę z wodą, którą podał mu pielęgniarz. Wciąż nie ma śladu ofiary powiedział do Esperanzy. Serce Deckera zaczęło bić niesłychanie szybko.

(Reklama: Gry , Jak obliczyæ urlop ,Szko³a Jêzykowa Kielce )
