Teksty (Reklama: ,)
Decker podniósł się raptownie. Adrenalina gwałtownie przelała się przez niego. Czego nie chce pan powiedzieć? Sanchez odwrócił się do Esperanzy. Może lepiej będzie, jeśli pójdziemy do samochodu. Musimy o czymś porozmawiać. Nie sprzeciwił się Decker. Nie będziecie nic przede mną ukrywać. Jeśli ma pan coś do powiedzenia, niech pan to powie tutaj. Sanchez popatrzył niepewnie na Esperanzę. ~ Zgadzasz się? Esperanza wzruszył ramionami. Może pan Decker podzieli się z nami tym, co wie, jeśli my podzielimy się naszymi informacjami z nim. Co tam masz? Coś dziwnego. Kazałeś mi rozesłać policjantów, żeby przesłuchali okolicznych mieszkańców sąsiadów, którzy może akurat byli na zewnątrz, przypadkowych przechodniów, gapiów, którzy się tu kręcili, ciekawi, co się zdarzyło ubiegłej nocy. Kogokolwiek, kto mógł widzieć wybuch. I nasi ludzie znaleźli kogoś, kto może nam pomóc? zapytał Esperanza. Wydaje mi się, że to może raczej skomplikować sprawy, zamiast pomóc stwierdził Sanchez. Do licha, czegoś się pan dowiedział? Decker podszedł bliżej. Co usiłuje pan przede mną ukryć?

(Reklama: , gry java ,darmowe gry )
